Style i skale wspinaczkowe

 

STYLE

 


We wspinaczce klasycznej występują następujące style: OS, Flash, RP i ...popularna "wędka" (górna asekuracja) czyli TR (top rope) to tylko sposób do poznania drogi przed atakiem RP. W obecnych czasach coraz lepszego obicia dróg (ringi) zaleca się atakowanie od razu "z dołem" (dolna asekuracja).

OS (on - sight) - "od strzału", kiedy poprowadzicie drogę bez jakiekolwiek znajomości w pierwszej próbie, bez odpadnięcia w jednym ciągu, najlepszy i najczystszy styl wspinania.


Flash - "błysk", brak znajomości drogi z "wędki" ani ze zjazdu, ale widzieliście dokładnie jak się ktoś do niej "przystawiał" i zapamiętaliście ruchy (do subiektywnej oceny kierujcie się sumieniem), najczęściej pomagają Wam także szczegółowe podpowiedzi kolegi. Przejście drogi, podobnie jak w OS, bez odpadnięć, w jednym ciągu. Przyjęło się uważać, że jeżeli asekurujecie kogoś na drodze na której później uderzacie OS musicie sami decydować czy był to flash czy on - sight (patrz wyżej).

RP (rot punkt, red point) - ciągle najpopularniejszy styl w Polsce, znajomość drogi możliwa na wszelkie sposoby: obserwacja, zjazd, patentowanie, wielokrotne próby. Przejście oczywiście w jednym ciągu bez odpadnięć. (Niektórzy rozróżniają także styl PP - pink point, kiedy macie wcześniej wpięte ekspresy, ale to już są detale). Dyskwalifikacją stylu jest odpadnięcie czyli obciążenie układu asekuracyjnego.

RK - dawny styl wspinaczki tatrzańskiej, podobny do RP. Po odpadnięciu nie ściąga się liny, lecz zostaje na przelotach i ten kawałek powtarza się już na wędkę a prowadzi (z dołem) pozostałą część drogi.

AF - Podobny do RP, tyle że po odpadnięciu odpoczywa się na linie i wspina się dalej. Spotykane często, np w Czechach.



Powyższe style zakładają oczywiście wspinaczkę z asekuracją, lecz można się wspinać także bez asekuracji (solo, na żywca). W obrębie każdego z ww. stylów funkcjonuje więc dodatek: "solo". I tak "najlepszy" możliwy styl to "on - sight solo". Moim zdaniem żywcowanie jednak wcale nie jest najlepszym stylem, to po prostu głupota i nie potrzebne ryzykowanie życia.

 

SKALE

 

 


UIAA Kurtyki saksońska francuska amerykańska australijska
I I I I 3rd class 11
II II II II 4rd class
III III III III 5.0
5.1
IV IV 4a 5.2
IV 4b 5.3
12
IV+ IV+ 4c 5.4
V- V- V 5a 5.5 13
V V 5b 5.6
VI 14
V+ V+ 5c 5.7
5.8 15
VI- VI- VIIa 6a 5.9
16
VI VI VIIb 6a+ 5.10a
VII- VI.1 VIIIa 6b 5.10b 17
VII VI.1+ VIIIb 6b+ 5.10c 18
VII+ VI.2 VIIIc 6c 5.10d 19
VIII- VI.2+ IXa 6c+ 5.11a 20
5.11b 21
VIII VI.3 IXb 7a 5.11c 22
5.11d 23
VIII+ VI.3+ IXc 7a+ 5.12a 24
IX- VI.4 Xa 7b 5.12b 25
7b+ 5.12c 26
IX VI.4+ Xb
7c 5.12d 27
IX+ VI.5 Xc 7c+ 5.13a 28
X- VI.5+ XIa 8a 5.13b 29
8a+ 5.13c 30
X VI.6 XIb
8b 5.13d 31
X+ VI.6+ XIc
8b+ 5.14a 32
XI- VI.7   8c 5.14b

33

8c+ 5.14c  
XI VI.7+  
9a    

 

Oprócz trudności technicznych opisanych i porównanych w powyższej tabeli Robert Jasper zaproponował skalę powagi drogi. Dzięki niej widać róznicę między 7a ubezpieczoną spitami a 7a, którą trzeba pokonać na własnej asekuracji. Na powagę drogi składają się trzy główne aspekty:

I. Jakość asekuracji

II. Niebezpieczeństwo urazu

III. Wymagania natury psychicznej.

 

W każdej kategorii znajdziemy trzypunktową skalę:

 

I - asekuracja

dobra(1)

zadowalająca (2)

zła (3)

 

II - niebezpieczeństwo urazu

niewielkie (1)

średnie (2)

duże (3)

 

III - wymagania psychiczne

brak (1)

wymagająca psychicznie (2)

bardzo wymagająca psychicznie (3)

 

Otrzymujemy zatem 7 możliwości przyznanych danej drodze:

3 pkt - E1

4 pkt - E2

5 pkt - E3

6pkt - E3/E4

7 pkt - E4

8 pkt - E5

9 pkt - E6

 

I otrzymujemy sześciostopniową skalę powagi drogi, gdzie E1 - droga bezpieczna, E6 droga śmiertelnie niebezpieczna. Oczywiście nie ma stopnia E0, gdyż wspinanie zawsze wiąże się z pewną dozą ryzyka.

 

Wyżej podana skala jest tylko propozycją i uzupełnieniem standardowych skal trudności. W Polsce spotyka się ją na razie rzadko.

 

powrót

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2004 Gliwice. Krzysiek odpowiada za całkowity wygląd tej strony. Materiały należą do autora i zastrzega sobie do nich prawa.